Historia Karczmy Strzelec w Jejkowicach

Historia miejsca tworzonego przez pokolenia

Karczma Strzelec w Jejkowicach należy do miejsc o wyjątkowo długiej i bogatej historii. Według relacji Longina i Krystyny Bulandów, Krystyna Bulanda jest przedstawicielką piątego pokolenia rodziny związanej z tym miejscem. Mało które przedsiębiorstwo może poszczycić się tak długą sztafetą pokoleń – około 150 lat.

Rodzinna tradycja sięgająca pięciu pokoleń

Longin Bulanda, ojciec Krystyny, a syn Ottona i Marthy z domu Tausewald, przez wiele lat zarządzał karczmą w Jejkowicach. Urodził się przed rozpoczęciem II wojny światowej i mimo tego, że miał wtedy tylko kilka lat, dobrze pamiętał jej koniec. W roku 1945 karczma została zniszczona działaniami wojennymi i trzeba było ją odbudować.

Wojenne losy rodziny Bulandów

Sprawa nie była prosta, ponieważ jego ojciec Otto Bulanda w czasie wojny został powołany do Wehrmachtu i walczył na froncie wschodnim. W 1943 roku dostał się do sowieckiej niewoli i zesłano go na Syberię. Wrócił z niej bardzo późno, bo dopiero w 1947 roku. Jego wuj, Ernest Tausewald, również nie mógł pomóc w odbudowie, ponieważ po tym jak został wzięty do niewoli alianckiej, wstąpił do armii generała Władysława Andersa, a po wojnie osiadł w Anglii, bojąc się powrotu do komunistycznej Polski.

Odbudowa karczmy po 1945 roku

Odbudową majątku zajęła się więc matka, Martha Bulanda. Nie dość, że czas powojenny wymagał wysiłku, to na domiar złego władze komunistyczne nacjonalizowały albo niszczyły wysokimi podatkami własność prywatną. Rodzina Bulandów doświadczyła jeszcze innej strategii nowej władzy – musiała oddać swoją karczmę w zarząd gminnej spółdzielni. Formalnie Bulandowie byli nadal właścicielami przedsiębiorstwa, ale realne decyzje podejmowali urzędnicy.

Powrót do rodzinnego zarządzania

Komunizm upadł siłą własnego bezwładu i po 1989 roku sprawa zarządzania wróciła do normy. Longin Bulanda w roku 2000 przekazał przedsiębiorstwo córce Krystynie, która od tego czasu nim zarządza.

Jedno z najstarszych miejsc w Jejkowicach

Karczma Strzelec w Jejkowicach, jak już wspomniano w poprzednich rozdziałach, powstała na najstarszym siedlisku szlacheckim w miejscowości i jest najprawdopodobniej drugim pod względem starszeństwa budynkiem w Jejkowicach.


Źródło: opracowano na podstawie książki Jana Krajczoka „Jejkowice z perspektywy przeszłości”, s. 206–207, rozdział „Relacja Longina i Krystyny Bulandów”.